poniedziałek, 19 marca 2012

Fajna przygoda w Estonii.

Miałem ostatnio okazję pojeździć na torze w miejscowości Pohla w Estonii.


Wyświetl większą mapę

Tak wygląda tor:



Wkrótce będzie więcej filmików z moim udziałem.

Cały mój wyjazd realizowałem na zlecenie firmy Crusar i jej rajdowej gałęzi Crusar4Rally.

Byłem instruktorem i podpowiadałem naszym klientom jak mają jechać, zwracałem uwagę na błędy i pilnowałem aby za bardzo nie po demolowali Crusarowych aut ;). Wszystko udało się wyśmienicie, auta całe, wszyscy zadowoleni.


Foto. W drodze na tor.

Miałem kilka okazji do pojeżdżenia po tym torze. Jest to głównie tor szutrowy z łącznikami asfaltowymi. Jazda po luźnej nawierzchni jest rewelacyjna. Trzeba było się najpierw przerzucić z zachowań asfaltowych, ale już po pierwszym przejeździe wychodziły fajne boki.



Bardzo się cieszę że mogłem polatać "Crusar'owym" STi. Ten samochód wciąż nie przestaje mnie zaskakiwać. A jazda po szutrze to prawdziwa bajka.


Foto. U Nas wiosna a tam jeszcze śnieg.





Czekam na kolejne takie zlecenia. Fajnie jest polatać po różnych obiektach, nawet jeśli 80% czasu jestem na prawym fotelu. A przy okazji można pozwiedzać ciekawe miejsca.





Pozdrawiam

Tomek Śliwa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dołącz do Nas na Facebooku